Z każdej strony gospodarki - osobiste opinie, nie stanowią rekomendacji do inwestycji
czwartek, 13 stycznia 2005

Mam na mysli korporacje zawodowe. Prawnicy, notariusze, a nawet farmaceuci korzystają z przywileju, jaki otrzymali od państwa. Tworzą zamknięte elity, często rodzinne, zbijające fortuny dzięki niedostępności tych zawodów. Spróbuj zostać notariuszem, adwokatem albo sędzią - doświadczysz tego sam. Ich "etyka" zawodowa nie pozwala reklamować się, prowadząc do windowania cen, bo ciężko je porównać. Te kręgi zamykają się, kontrolując swoją liczność, na osoby z zewnątrz. A to sprawia, że klient praktycznie nie ma wyboru.

Farmaceuci może nie są tak szczelnym klanem (zobacz czy nie próbują), ale walczą dość skutecznie o zapisy, które dają im wyłączność na prowadzenie aptek i chcą ograniczenia sieci aptecznych. Czyli możesz być Rockefelerem, ale bez dyplomu apteki mieć nie możesz. Tylko gdzie tu interes chorego, który wydaje coraz więcej na drożejące leki, napychając kabzę i producentom, i hurtowniom, i lekarzowi, i aptece ? Czy stać nas na taki rozbój ? W branży zarabia się bardzo dobrze, jesli nie zbyt szczodrze.

Cieszę się, że Unia może tutaj coś zmieni. Dość mam elit i loż z ich prawami i przywilejami dla nielicznych. Każdy, kto ma olej w głowie, ma prawo być adwokatem czy komornikiem. Moralność tych ludzi i tak zweryfikuje życie, a obowiązek praktyki w zawodzie może pozostać.

| < Styczeń 2005 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Opinie na blogu nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej.