Z każdej strony gospodarki - osobiste opinie, nie stanowią rekomendacji do inwestycji
sobota, 10 marca 2018
Gospodarstwa domowe mają na rachunkach bieżących więcej pieniędzy, niż na lokatach - około 10 tys. zł na osobę, ponad 400 mld ogółem. To naprawdę dużo, tymczasem nie wydaje się, byśmy na co dzień potrzebowali całej gromadzonej gotówki. Największą korzyść z niej mają banki, bo nie muszą płacić dużych odsetek z lokat - rachunki bieżące są często nie oprocentowane. Przykładowo, mając wspomniane 10 tys. zł na rachunku przez rok rezygnujemy z odsetek około 200 zł netto (ostatnio dość często pojawiają się oferty lokat na 2,5%). Nadpłynność domowego budżetu to błąd, którego również nie uniknąłem w przeszłości. Dlaczego się pojawia? Z moich obserwacji (siebie i najbliższych) wynika, że składa się na nią kilka czynników:

1. Słabe oprocentowanie lokat zniechęca do ich zakładania. To zamknięty krąg: oprocentowanie niskie, to nie zakładamy lokaty, a banki zyskują na tym, więc nie proponują wyższego oprocentowania.
2. Po wypłacie wynagrodzenia utrzymujemy saldo, bo chcemy, by starczyło do pierwszego. Ta obawa rzadko jest uzasadniona - domowy bilans musi się spinać. Co więcej, utrzymywanie wysokiego salda wręcz zachęca do wydatków i nie sprzyja oszczędzaniu.
3. Zapominamy o kończącej się lokacie lub innej inwestycji - pieniądze spływają na konto i tam leżą. To zdarza się szczególnie, jeśli mamy kilka rachunków, albo nie korzystamy z aplikacji mobilnych informujących o wpływach.
4. Zbieramy na większy zakup w perspektywie do pół roku - na tyle krótkiej, że wydaje się, że oszczędzać nie warto.

Już po powyższych punktach widać, jakie zmiany w domowym budżecie mogą pomóc zagospodarować nadpłynność.

1. Nawet jeśli nie chcecie używać powiadomień z aplikacji mobilnych, warto zapisać w kalendarzu daty finansowych zdarzeń takich jak koniec lokaty, większe cykliczne wydatki, np. spłaty kart, płatności ubezpieczenia. Taki kalendarz pomaga uniknąć wpadek i kontrolować również oszczędności - ja używam Google Calendar.

2. Jeśli chcesz kontynuować oszczędzanie na lokacie, wcześniej warto obmyśleć plan, co zrobić po zakończeniu lokaty. Lokaty promocyjne mają to do siebie, że odnawiają się na dużo gorszych warunkach. To nasza strata, a zysk banku. Lepiej poszukać innej oferty przed końcem lokaty i zaraz po odnowieniu przerwać jej bieg, korzystając z upatrzonej propozycji.

3. Korzystajmy z konta oszczędnościowego. Nawet jeśli wypłata comiesięcznego wynagrodzenia jest naszym zdaniem niska i niskie są oferty oprocentowania - to przecież nie wydamy wszystkiego w tydzień, a miesiąc to na tyle długo, by choć przez połowę okresu część środków przenieść na konto oszczędnościowe - w końcu jeden przelew z tego konta na miesiąc jest bezpłatny, więc możemy spokojnie przelać środki z powrotem, gdy będą potrzebne. Aby oszczędzanie było łatwiejsze, wręcz automatyczne, można zaplanować zlecenie stałe na konto oszczędnościowe po wypłacie.

4. Jeśli nie masz problemów z wiązaniem końca z końcem i samokontrolą wydatków, to stałe wydatki możesz realizować kartą kredytową. Spłata karty będzie konieczna z opóźnieniem, a do tego można ją zaplanować z kalendarzem. W tym czasie możesz skorzystać z konta oszczędnościowego dla pieniędzy, które posłużą potem na spłatę.

5. Dodatkowym buforem nadpłynności może być inwestycja w fundusz inwestycyjny niskiego ryzyka. Co prawda fundusze nie nadają się na krótkie okresy oszczędzania, ale jeśli chodzi o poduszkę finansową czy odleglejsze przyszłościowe wydatki - powinny wystarczyć. Wypłata z funduszu trwa zwykle kilka dni roboczych, nie jest to najszybszy dostęp, ale i nie pozbawia nas zysku jak zerwana lokata terminowa. Jest to alternatywa dla kont oszczędnościowych, w wielu bankach dostępna w bankowości internetowej.

sobota, 03 marca 2018
Ten wpis nie stanowi sugestii w kwestii strategii inwestycyjnej - powstał w celach edukacyjnych, staram się w nim podzielić wynikami eksperymentu na danych historycznych oraz swoimi przemyśleniami i zachęcić do dyskusji w temacie. Nalezy mieć na uwadze, że zastosowanie danych historycznych oraz uproszczeń w teście nie gwarantuje osiągnięcia podobnego wyniku w przyszłości podczas realnych inwestycji.

Jakiś czas temu zmierzyłem się ze strategią inwestowania pod najlepszy wynik roczny: link tutaj.
Sympatyczny twitterowicz znany jako 'Gap Spotter' spytał wówczas, jaki byłby wynik w przypadku zastosowania strategii przeciwnej: inwestycji w fundusz o najgorszym wyniku rocznym. W pierwszej chwili taka strategia wydawała się szalenie niekorzystna, nie mniej jednak skusiłem się na jej test na tych samych warunkach: obserwacja i transakcje co miesiąc, tylko parasol funduszy Union Investment, okres 2015.01.05-2018.01.05, alokujemy zawsze w 1 subfundusz całość. Zerknąłem na numeryczne rezultaty i to było zaskoczenie.

2015-01-05 UniFundusze FIO UniAkcje Wzrostu 100,0
2015-02-05 * UniFundusze FIO UniLokata 102,39
2015-03-05 * UniFundusze FIO UniKorona Zrównoważony 102,6
2015-04-05 * UniFundusze FIO UniLokata 103,34
2015-05-05 * UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 103,59
2015-06-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 104,7
2015-07-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 103,56
2015-08-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 98,08
2015-09-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 84,81
2015-10-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 86,42
2015-11-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 100,65
2015-12-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 91,73
2016-01-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 84,36
2016-02-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 90,23
2016-03-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 92,41
2016-04-05 * UniFundusze FIO UniKorona Akcje 97,35
2016-05-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 95,23
2016-06-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 93,55
2016-07-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 90,66
2016-08-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 95,98
2016-09-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 98,94
2016-10-05 UniFundusze FIO UniKorona Akcje 99,76
2016-11-05 * UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 97,41
2016-12-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 94,88
2017-01-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 94,87
2017-02-05 * UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 99,11
2017-03-05 * UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 100,56
2017-04-05 UniFundusze FIO UniAkcje Turcja 99,0
2017-05-05 * UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 104,27
2017-06-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 104,91
2017-07-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 105,29
2017-08-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 105,08
2017-09-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 106,27
2017-10-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 106,49
2017-11-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 102,85
2017-12-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 101,76
2018-01-05 UniFundusze FIO UniObligacje: Nowa Europa 102,53​

Uzyskany wynik na pierwszy rzut oka wydał mi się podobny do poprzedniego; początkowy wystrzał przechodzi do spadków, a końcowe wzrosty dają słaby wynik, skompensował je ostatni ruch w dół. Część środkowa wygląda nawet lepiej! Niestety, rezultaty dalej nie są satysfakcjonujące. Wydaje się, że strategia inwestowania w fundusz z najmniejsza roczną stopą zwrotu ma zbliżone wady do poprzednio testowanej, ze stopą najwyższą: uporczywie trzyma się spadającego funduszu oraz jest w stanie skorzystać z odbicia. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, że wynik roczny zmienia się bardzo powoli, a zdołowane notowania wreszcie po pewnym czasie odbijają. Znowu stopa zwrotu za 12 miesięcy jako jedyny wskaźnik nie wydaje się dobrym pomysłem, bo nie reaguje na zmiany w krótszym okresie i nie tnie strat.

Powiedziałby ktoś, że w takim razie patrzmy na okres 3 miesiące i szukajmy najwyższego wyniku wśród funduszy. Taka strategia w tej samej grupie kończy się katastrofą (strata ponad 24% kapitału, z dołkiem ok. 36% poniżej wart. początkowej). Znaczna część funduszy po wyrwanu się do góry opada bądź ma cykliczny, falowy charakter: po zboczu wzrostowym jest spadkowe. Stąd wysnułem wniosek, że wybór strategii powinien brać pod uwagę charakter funduszu. Tylko czy to nie za bardzo brzmi jak dopasowanie strategii do historii notowań? Wygląda na to, że surfowanie po falach trendu jest bardziej złożone niż się wydaje​.

Dotychczasowe własne eksperymenty (nie opisane na blogu) skłaniają mnie do wniosku, że ta sama strategia w dwóch grupach funduszy działających na innych rynkach może dać inny wynik. I że Graal inwestowania to nie jedna strategia, ale strategia strategii - złożenie wielu algorytmów operujących na różnych grupach funduszy. Lepiej skupić się na paru z nich, niż próbować szukać uniwersalnego rozwiązania. Dlaczego? Strategie bazują na trendach oraz formacjach technicznych. Na wykresach funduszy można też je dostrzec, ale w zależności od rodzaju funduszu zmiany pojawiają się szybko lub wolno, a niektóre formacje są częstsze od innych.

Tu troszkę poluzuję wodze fantazji. Można skojarzyć tę powtarzalność np. z teorią szeregów Fouriera, która pozwala każdy sygnał okresowy rozłożyć na harmoniczne. Jeśli przyjąć, że okresowość mamy w wykresach funduszy, to każdy z nich, każda z formacji, ma inne harmoniczne. A jak mowa o harmonicznych, to trudno uniknąć skojarzenia z muzyką. Każdy fundusz inaczej gra! Ejże, muzyka i inwestycje? Gdzieś to już słyszałem...

Treści zawarte na tym blogu nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w biuletynie. Autor blogu nie świadczy doradztwa w związku z opisywanymi transakcjami ani nie udziela porad inwestycyjnych lub rekomendacji zawarcia transakcji, co oznacza, że udzielone informacje nie mają charakteru porady inwestycyjnej lub rekomendacji. Ostateczna decyzja zawarcia transakcji należy wyłącznie do Czytelnika. Autor nie występuje w roli pośrednika ani przedstawiciela. Przed zawarciem jakiejkolwiek z opisywanych na łamach bloga transakcji, każdy Czytelnik powinien, nie opierając się na informacjach publikowanych na łamach bloga, określić jej ryzyko, potencjalne korzyści oraz straty z nią związane, jak również charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz konsekwencje zmieniających się czynników rynkowych.

czwartek, 01 marca 2018
Świętując osiągnięcie 1,5 mln klientów Revolut, o którym pisałem więcej w grudniu , wydaje fizyczne karty płatnicze bezpłatnie: nowym klientom oraz tym, którzy nie zamówili jeszcze fizycznej karty.

Jeśli miałeś chęć na taką kartę, ale opłata cię powstrzymała - teraz jest okazja. Odpowiednia zachęta-informacja powinna być widoczna w aplikacji po wpisaniu PIN. Oferta jest ważna do 9 marca 2018.

Więcej o promocji na blogu Revolut TUTAJ

sobota, 24 lutego 2018
Wpis powstał na podstawie sprawozdania funduszu z połowy 2017 roku dostępnego tutaj

Wykres wartość jednostek funduszu PKO Dóbr Luksusowych jeszcze do stycznia pokazywała wręcz niebywałą stabilność w okresie roku. To było tak zaskakujące, że postanowiłem zajrzeć do sprawozdania finansowego TFI i próbować odkryć: jak oni to robią? Od tamtego czasu notowania uległy korekcie, a poniższy tekst mam nadzieję wyjaśnia, dlaczego.

Fundusz inwestuje niemal wyłącznie w akcje, nieliczne kontrakty neutralizują go walutowo. Zajrzałem więc do listy walorów i byłem zaskoczony: tu każdy Kowalski z małżonką znajdzie sobie coś z nazwy bliskiego! Coś, co naprawdę może przekonać każdego konsumenta Jeśliby pokazać skład typowego funduszu akcyjnego osobie z ulicy, to wzruszy ona ramionami: większość nazw nic nie powie. Tu jest inaczej.
Panie na pewno skojarzą takie nazwy jak: Pandora, Louis Vuitton, Ralph Lauren, Zalando, Michal Kors, Moncler czy Christian Dior.
Panowie zwrócą uwagę na nazwy Daimler, Renault, Hennesy, Peugeot, BMW, Hugo Boss, częśc zna Sketchers.
Każdy wie, czym jest Nike, Cyfrowy Polsat, Pekao albo Wizz Air.
Z polskich akcentów oprócz Cyfrowego Polsatu i Pekao jest na liście również EDInvest, Eurocash, Megaron (wybór tej trójki trochę mnie zaskoczył w zestawieniu).
Największy udział w portfelu na koniec czerwca 2017 miały spółki : Nike (5,.93%), Daimler (4,5%), Diageo (4,31%) Sketchers (4,01%). Generalnie jednak mozna mówić o sporej dywersyfikacji.

Taki portfel akcyjny nie uniknie wahań czy recesji w przypadku dekoniunktury w gospodarce, ale pomysł PKO wydaje mi się bardzo ciekawy. Postawiono na spółki produkujące przedmioty pożądania, marzeń, na modę - i jeśli konsekwentnie taka taktyka będzie realizowana, trzymając się trendu, to fundusz będzie zarazem funduszem marzeń, a marzenia to silny bodziec dla konsumentów. W portfelu zabrakło mi np. spółek technologicznych jak Samsung czy Apple, widocznie ich strategia nie obejmuje (PKO ma także fundusz technologii). Fundusz wydaje się skorelowany z S&P500 . Wahał się w wartości w 2016 r., ale i w lutym tego roku, wraz z zachwianiem giełdy amerykańskiej, a razem z nią giełd całego świata.

S&P 500 w ciągu 12 miesięcy urósł o niecałe 15%, w 3 lata - niemal 29%. PKO Dóbr Luksusowych miał porównywalny wynik roczny, zaś trzyletni ciut lepszy - ok. 35%. Z kolei za pięć lat to indeks S&P500 pokazuje lepszy wynik (83% vs 69 %). W porównaniu z kilkoma funduszami akcji amerykańskich, jakie przeglądałem na analizy.pl, PKO Dóbr luksusowych miał mniejsze odchylenie (ok. 3,1%, gdy pozostałe przynajmniej kilka dziesiątych % więcej). Być może fundusz daje jakieś korzyści, jeśli chodzi o zmienność i odchylenie, ale trudno wykazać, by był w stanie stale bić indeks. Należy więc traktować go zgodnie z klasyfikacją jako fundusz akcji o ryzyku 5 w skali 7-mio punktowej.

Zaglądanie do sprawozdań TFI to czynność wymagająca nieco czasu, mało klientów ją robi. Format sprawozdań nie zawsze jest przyjazny dla analiz, a ich aktualność jest trudna do określenia, raczej ograniczona. Dlatego mam pytanie do Czytelników, czy byliby zainteresowani podsumowaniami inwestycji jak powyższe?

Treści zawarte na tym blogu nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w biuletynie. Autor blogu nie świadczy doradztwa w związku z opisywanymi transakcjami ani nie udziela porad inwestycyjnych lub rekomendacji zawarcia transakcji, co oznacza, że udzielone informacje nie mają charakteru porady inwestycyjnej lub rekomendacji. Ostateczna decyzja zawarcia transakcji należy wyłącznie do Czytelnika. Autor nie występuje w roli pośrednika ani przedstawiciela. Przed zawarciem jakiejkolwiek z opisywanych na łamach bloga transakcji, każdy Czytelnik powinien, nie opierając się na informacjach publikowanych na łamach bloga, określić jej ryzyko, potencjalne korzyści oraz straty z nią związane, jak również charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz konsekwencje zmieniających się czynników rynkowych.

sobota, 17 lutego 2018
Moje kolejne spostrzeżenia z rynku funduszy.
Link do poprzedniego wpisu z tej serii TUTAJ

Fundusze niskiego ryzyka

Fundusze nie zachowały się jednorodnie: sporo skarbowych, długoterminowych, spadało, niektóre dość dotkliwie np. Skarbiec Depozytowy DPW. Trzymałem się na razie z dala od tej grupy. Część funduszy straciła dynamikę (np. Skarbiec Obligacji Globalnych, Allianz Pieniężny). Na skutek atrakcyjności lokat mniej chętnie patrzę na Quercus Ochrony Kapitału oraz UniLokata. Poprawiały dynamikę fundusze Rockbridge (od tygodnia jednak są w korekcie), a także Metlife: Lokacyjny i Pieniężny. Te ostatnie mają ciekawe, schodkowe wykresy. Dobry trend trzymają Unikorona i UniAktywny Pieniężny i KBC Pieniężny i Gamma.
Generalnie: zarabianie i pokonanie lokat stało się trudne, efekt wysokiej bazy utrudnia funduszom uzyskanie atrakcyjnego wyniku, a do tego pojawiły się zmiany trendu. Przeważam swoją pozycję między funduszami.

Pozostałe fundusze

Styczniowe odbicie funduszy MIŚS oraz górowanie szerokiego rynku akcji minęło w lutowej korekcie: spadki zabrały większość zysku, na funduszach szerokiego rynku wygląda to nawet gorzej. Nasza giełda wydaje się przeżywać problemy amerykańskiej w dwójnasób. Podobnie fundusze surowcowe po wzrostach mocno opadły, ok. 10%. Żałuję, że wykonałem w styczniu tylko minimalne ruchy w tych segmentach - tymczasem trzy osoby z czołówki ekspertów analizy.pl (Raupuk, Niedzielewski, Buczek) już w styczniu redukowały ryzyko, czyli zatrzymały zysk. To mi imponuje i stanowi argument, by częściej zaglądać do Ligii Ekspertów. Spadki będą niestety odczuwalne na moim portfelu, choć zaangażowanie w tej klasie funduszy było jedynie rzędu 10%.

IKB

IKB w ostatnie 2 mies. wskazywał z początku fundusze surowcowe (Skarbiec, Rockbridge, czasem Alianz, Pioneer). W styczniu zaczęły pojawiać się rozliczne fundusze MIŚS oraz kilka mniej typowych pozycji. Po spadkach w lutym IKB zmienił zdanie co do akcji i surowców, wskazując na fundusze short ;). Z testów IKB wynika, że krótkotrwałe sygnały nie mają znaczenia, a tymczasem długotrwałe z ostatniego kwartału to jednak były surowce. Liczę więc na odbicie w surowcach.

Najczęściej kupowane fundusze

Z moich obserwacji źródeł wynika, ża najczęściej kupowane były Unikorona Pieniężny, UniAktywny Pieniężny, KBC Gamma. Nieco rzadziej widywałem także PKO Technologii i Innowacji, NN Lokacyjny Plus, mFundusze, głównie ten 'dla każdego'. W Optimie pojawił się też fundusz akcji Unikorony oraz BGŻ BNP Paribas Stabilnego Inwestowania, w Bossafund- IPOPEMA Globalnych Megatrendów.

Treści zawarte na tym blogu nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w biuletynie. Autor blogu nie świadczy doradztwa w związku z opisywanymi transakcjami ani nie udziela porad inwestycyjnych lub rekomendacji zawarcia transakcji, co oznacza, że udzielone informacje nie mają charakteru porady inwestycyjnej lub rekomendacji. Ostateczna decyzja zawarcia transakcji należy wyłącznie do Czytelnika. Autor nie występuje w roli pośrednika ani przedstawiciela. Przed zawarciem jakiejkolwiek z opisywanych na łamach bloga transakcji, każdy Czytelnik powinien, nie opierając się na informacjach publikowanych na łamach bloga, określić jej ryzyko, potencjalne korzyści oraz straty z nią związane, jak również charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz konsekwencje zmieniających się czynników rynkowych.

| < Sierpień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Opinie na blogu nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej.