Z każdej strony gospodarki - osobiste opinie, nie stanowią rekomendacji do inwestycji
Blog > Komentarze do wpisu

Fundusze inwestycyjne, czerwiec 2018

Kolejne spostrzeżenia z rynku funduszy.
Link do poprzedniego wpisu z tej serii TUTAJ

Fundusze niskiego ryzyka

Od ostatniego wpisu na fundusze pieniężne i obligacyjne spadło pasmo nieszczęść. Getback, trzęsienie na obligacjach tureckich, które wspomniałem jako ryzyko w maju, na obligacjach innych krajów, ale i polskich skarbowych - istna kumulacja ryzyk. Wyraźnie spadały ceny też kilku firm z Catalyst - zarówno zniechęceni inwestorzy indywidualni, jak i niektóre fundusze mogą szukać nabywców na papiery korpo. To wszystko przełożyło się na słabe wyniki funduszy w kwietniu i maju, a rentowności części z nich spadły w miesiąc ponad 1%.

Można zauważyć, że stosunkowo mało traciły fundusze młode lub te, które niedawno zmieniały politykę, np. Aviva Depozytowy (zmiana w końcu 2017 r.). W maju także dość dobrze trzymały się fundusze Quercus OK, Gamma, mało tracił Superfund, Skarbiec Kasa. Na drugim biegunie od ostatniego wpisu były np. Alior Papierów Dłużnych, Millennium Obligacji Korporacyjnych, fundusze Rockbridge, Novo, BPS. Niektóre spadki miały miejsce w czerwcu i zupełnie mnie zaskoczyły, np. Gamma Obligacji Korporacyjnych pewnego dnia stracił ok. 0,36%. Prawdopodobnie czkawką odbiły mu się obligacje Kani, które wówczas spadały. Starałem się ograniczać ryzyko, przesuwałem znaczną część środków poza zmienne fundusze, trochę wypłacałem, ale nie przewidziałem pełnego biegu wydarzeń. To był nerwowy okres.
Czy przesilenie w tej grupie spowoduje zainteresowanie inną grupą funduszy, czy też dojdzie do szybkiego odbicia? Tego nie wiem, ale im dłużej trwa ta sytuacja, tym większa szansa, że inwestorzy odejdą z kapitałem.

Pozostałe fundusze

Trwała dobra passa funduszy surowcowych (czy tak będzie dalej? za chwilę mijamy roczny dołek na ropie) oraz akcji rynków rozwiniętych. Nasz rynek to zyski funduszy short i funduszy walutowych. Traciły fundusze Turcji i Ameryki Łacińskiej. Giełda rosyjska w kwietniu przeżyła jednodniowy krach po decyzji Trumpa, ale w miesiąc niemal odrobiła straty. Nic sensownego nie można powiedzieć z kolei o naszej giełdzie. Z ciekawostek - obserwuję wysoką pozycję w przyrostach 3M funduszu Esaliens Okazji Rynkowych. Głównie to technologia i marki luksusowe napędzają wzrosty rynków rozwiniętych.

IKB

Indykator wskazywał często fundusze powiązane z USD oraz fundusze short. Nie jestem fanem obu tych grup, ale przyznaję, że były to niezłe wskazania na miniony okres. Ostatnie typy to także nieliczne wyróżnienia z segmentu akcji, ale i mniej typowe fundusze jak budownictwa. Dość dziwna to mieszanka, której przyczyny leżą w dołkach sprzed kwartału.

Najczęściej kupowane fundusze

W kwietniu Analizy Online pisało: "Siódmy miesiąc z rzędu najwięcej kapitału klienci wpłacili do funduszy PKO TFI, tym razem blisko +0,8 mld zł. Ponownie największym powodzeniem cieszył się PKO Skarbowy, bestseller 2017 roku. Wysokim bilansem sprzedaży może pochwalić się także Union Investment TFI, które pozyskało blisko +0,4 mld zł, głównie do UniKorona Pieniężny (UniFundusze FIO) oraz UniAktywny Pieniężny (UniFundusze SFIO). ". I tak było, wydaje się jednak, że klienci przeżywaja chwilę zawahania. Fatalna passa obligacji, a szczególnie rynku tureckiego, powoli odciąga klientów. Wg rankingu mBank ostatnie tygodnie to szukanie bezpieczeństwa w funduszach Gamma Biznes, mFundusz Lokacyjny Plus, UniLokata, Gamma Pieniężny. W majowym wyliczeniu napływów Analizy zauważyło już nie tylko PKO Skarbowy i Skarbiec Kasa, ale i UniLokatę:"Świetną sprzedaż odnotował za to fundusz UniLokata, do którego wpłacono netto prawie +171 mln zł. To drugi najlepszy wynik w jego historii". Ja interpretuję to jako ucieczkę do bezpieczeństwa, choć nie wyklucza to szukania zysków w innych segmentach. Bossafund w rankingu na dalszych pozycjach wymieniał także m. in. Ipopema Globalnych Megatrendów oraz Investor Nowych Technologii.

Treści zawarte na tym blogu nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w biuletynie. Autor blogu nie świadczy doradztwa w związku z opisywanymi transakcjami ani nie udziela porad inwestycyjnych lub rekomendacji zawarcia transakcji, co oznacza, że udzielone informacje nie mają charakteru porady inwestycyjnej lub rekomendacji. Ostateczna decyzja zawarcia transakcji należy wyłącznie do Czytelnika. Autor nie występuje w roli pośrednika ani przedstawiciela. Przed zawarciem jakiejkolwiek z opisywanych na łamach bloga transakcji, każdy Czytelnik powinien, nie opierając się na informacjach publikowanych na łamach bloga, określić jej ryzyko, potencjalne korzyści oraz straty z nią związane, jak również charakterystykę, konsekwencje prawne, podatkowe i księgowe transakcji oraz konsekwencje zmieniających się czynników rynkowych.

sobota, 16 czerwca 2018, cyfrowyja

Polecane wpisy

Komentarze
2018/06/19 06:44:54
Będąc szczerym to przy dzisiejszych stopach % nie ma funduszy bezpiecznych. Odsetki - zwłaszcza na zmiennokuponówkach skarbowych to odprysk przy cenie rynkowej i jeśli ceny tych obligacji spadają to odsetki nie są w stanie pokryc ewentualnych strat. Kiedyś było inaczej bo przy stopach 7-8% wahnięcia kursu nie były tak istotne. i stąd ostatnimi laty takie wypłaszczanie krzywych na wykresach wyników funduszy pienięznych. Słowem - fundusze pieniężne stały się inwestycjami relatywnie wiekszego ryzyka niz było to przed okresem obniżki stóp (bodaj 2015r). I w tych warunkach każda bessa na rynku obligacji, przecena połączona z ucieczką kapitału z Emerging Markets bedzie skutkować stratami na wydawałoby się bezpiecznych funduszach. Niektóre fundusze poniosły niewielkie straty tylko dlatego ze pakiet obligacji korporacyjnych ma wyceniane liniowo. gdyby te obligacje były wyceniane rynkowo mielibyśmy sytuację identyczną co w funduszach korporacyjnych - czyli solidne spadki wywołane getbackowym tsunami. Unilokata tak naprawde jest niczym innym jak funduszem długu korporacyjnego wycenianym liniowo. Historia pokazuje że ta strategia dawała pozytywne rezultaty, ale nie jest to strategia pozbawiona wad. Zysk na poziomie 2.5% wobliczu bankructwa większego emitenta może jeszcze ten zysk uszczuplić a depozyty i KO w bankach już teraz dają niejednokrotnie większe odsetki. Do Unilokaty prawdopodobnie płynęły środki z konwersji Unikorony i Uniaktywnego... może jeszcze któreś akcyjne były zamieniane. należałoby też spojrzeć na przepływy z innych towarzystw bo Unilokata jest składnikiem wielu portfeli funduszy (np Superfund) a w przypadku takiej zawieruchy to bardzo prawdopodobne że niektóre fundusze włączyły lub zwiększyły udział Unilokaty w portfelu własnych fund. pieniężnych. przyznam się że na pocz. maja sam zlikwidowałem całkowicie Uniaktywnego na rzecz unilokaty by kilka dni temu przenieść się kompletnie na depozyt bo odbicia jak nie było tak nie ma. a nie będzie go dopóty dopóki pieniądz z USA nie bedzie płynął na GPW i na rynek polskich bondów. Mamy fale umorzen i dodatkowo spirala się nakręca. przy podwyżkach stóp FED raczej bedzie trudno opowrót gotówki na rynek więc najbliższe kilkanaście tygodni zapowiada się znów marnie. Dlatego zlikwidowałem w ogóle 50% moich funduszy zostawiając jedynie Superfund i Ipopemę gotówkową. Wszystki dłużne poszły do wycinki choć krótkoterminowo one zapewne dadzą jeszcze trochę zarobić, ale widać co wyrabia Trump i nieprzewidywalność polityki sprawia ze kiszenie tam kasy dla marnych kilku złotych nie ma sensu.
Pocieszyć się mozna tylko że przyjdzie moment gdy te fundy wystartują jak rakieta. Pytanie tylko kiedy to będzie, ale tak czy siak... tegoroczne zyski w tym segmencie nie bedą atrakcyjniejsze niz promocyjne lokaty
-
2018/06/19 16:28:27
I jeszcze jedno - odnośnie ryzyka. Problemem części TFI depozytowych jest ekspozycja na ryzyko połączona z mizerną dywersyfikacją. W sytuacji niskich stóp trzeba obstawiać sporą dywersyfikację i bezpieczne aktywa. Szukanie zysku poza granicami w krajach, których się nie zna, wątpliwych demokratycznie, to porażka.
-
2018/06/19 16:30:27
mondrian4: Dziękuję za komentarz. Sporo trafnych myśli. Ja nie próbuję przewidzieć rynku i tego co się stanie, raczej trzymam się paru zasad, w tym "jak dają to brać, jak biją to uciekać". Żal mi do końca rezygnować z UI także ze względu na wypracowany zysk, podatki, dlatego nie spieszę się z decyzjami wypłaty. Sądzę, że kolejny test ZFAZ pokaże dość mizerny obraz.
Opinie na blogu nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej.