Z każdej strony gospodarki - osobiste opinie, nie stanowią rekomendacji do inwestycji
Blog > Komentarze do wpisu

Jak zarobić na emerytach - myśli i Państwo i banki

Pokolenie powojennego boomu odchodzi powoli w niebyt i ta okoliczność została zauważona. Problem spadków po osobach zmarłych bez spadkobierców (albo majątku, o którym spadkobiercy nie wiedzą) poruszałem kilkakrotnie. Obecnie taki majątek przejmuje albo gmina (zwykle nieruchomości) albo banki (prawo bankowe daje taką możliwość po 10 latach).

Ale oto nadchodzi projekt ustawy: notatka tutaj. Państwo chce się pożywić, i czemu nie, przy okazji może spadkobiercy odnajdą spadek. Ale banki stracą i dlatego awanturują się . Najwięcej do stracenia mają "stare" duże banki jak Pekao, PKO.

Trzeba przyznać, że te pieniądze bardzo by pomogły i ludziom i Państwu. Banki i tak wkrótce zarobią na emerytach wpychając ich do hipotek odwróconych. Poziom emerytur w Polsce nie pozostawia złudzeń: będzie źle, więc chętni się znajdą. Może to też wpędzić rynek nieruchomości w dalszy trend spadkowy (kto che płacić długi zmarłych?), tym bardziej, że pokolenie wyżu demograficznego 80' zostało już w kredyty obute po uszy. A tu bach, jeszcze spadek z długiem...

Możemy się także spodziewać ciągłych kolejek u lekarzy i dalszego bogacenia się tej kasty zawodowej. Ubywać będzie generalnie rąk do pracy, wiec usługi będą drożeć, a pokolenie pracowników stanie się bardziej majętne. Pokolenie to, mając już zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, często w drodze dziedziczenia, a dodatkowo mając niską dzietność nie stworzy już presji na produkcję mieszkaniową. Do czasu, aż dojdzie do kolejnego wyżu demograficznego.

Zdaję sobie sprawę, że to brzmi dość abstrakcyjnie w czasie, gdy wiele osób zarabia minimalną płace. wspomniane procesy będą zachodzić powoli, falami, tak jak zresztą powoli obserwuje się poprawę wskaźnika bezrobocia.

niedziela, 08 marca 2015, cyfrowyja

Polecane wpisy

Opinie na blogu nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej.